Jak przewidzieć, jak osłonić?

Motyl nad spienionym potokiem życia. Jak dać trwałość a nie obciążyć lotu, hartować a nie nużyć skrzydeł?

Więc przykładem własnym, pomocą, radą, słowem?

A jeśli odrzuci?

Za lat 15 — ono wpatrzone w przyszłość, ty — w przeszłość. W tobie wspomnienia i nawyki, w nim zmienność i harda nadzieja. Ty wątpisz, ono oczekuje i ufa, ty się lękasz, ono bez trwogi.

Młodość, jeśli nie drwi, nie wyklina, nie pogardza, zawsze pragnie zmienić wadliwą przeszłość.

Tak być winno. A jednak...

Niech poszukuje, byle nie błądziło, niech się wspina, byle nie upadło, niech karczuje, byle rąk nie pokrwawiło, niech się zmaga, byle ostrożnie — ostrożnie.

Ono powie:

— Ja mam inne zdanie. Dość opieki.