— Mój!
— Puścisz łopatę czy nie?
I Karaśkiewicz zaczyna wyrzucać Lobańskiego, Lobański wyrzuca Olsiewicza, Olsiewicz Borkiewicza, Borkiewicz Przybylskiego, Przybylski Pilawskiego, Pilawski Korpaczewskiego, a Korpaczewski Karaśkiewicza.
Pobili się, szałas rozwalili, gałęzie rozrzucili, trzech było obrażonych, trzech pokrzywdzonych, a Pilawski wrócił do Warszawy z podbitym okiem i podrapanym nosem.
*
Przyjętym jest ogólnie, że na ostatniej stronie naukowej pracy autor podaje wykaz książek, które przeczytał. Czyni zaś tak, by wiadomym było, że nic z własnej głowy nie wymyślił, tylko wszystko prawdziwie i sumiennie z gotowego przepisał.
Nie chcąc być gorszym od innych, podaję źródła, z których czerpałem materiały do mojej wielkiej pracy historycznej:
1. Statut w sprawie budowania szałasów.
2. Prace urzędu celnego.
3. Pamiętniki Troszkiewicza.