— Ciastko czekoladowe z kremem.

— A ty ślepy jesteś? Nie widzisz?

— Owszem, widzę.

Stoi i dziwi się, czego od niego chcą.

— Chodzisz do szkoły?

— Chodzę.

— Nie wiesz, gdzie się ciastka kupuje?

— Jeszcze nas nie uczyli.

Wzrusza ramionami.

Niby nie wie, co robić.