Zdaje mi się, że półświadomie plan ten miałem w głównych zarysach. To coś w rodzaju sprawozdania teatralnego, z wypracowania o znanym dramacie. Niejasności mojej pracy wypływają stąd, że, czytając wypracowanie o dramacie Szekspira, Sofoklesa, znam Hamleta, Antygonę — tu czytelnik nie zna bohaterki Helci, ani dramatu. Jeśli zostawiam w tej formie pierwszy dzień obserwacji, to by dać wzór pracy ułomnej, takiej, jak być nie powinna. Nie mam pewności, że drugi dzień będzie lepszy.
(NB. Bruździ mi to, że piszę nie w dniu obserwacji, lecz w cztery dni później: obserwację wtorkową komentuję w sobotę).
Drugi dzień obserwacji.
Notatki:
Helcia nawet nie spojrzała na swój stolik.
Krysia bawi się z Manią.
Helcia zagadała do Stasi — nic.
” ” ”24 Janka — dłuższa chwila.
”25 ziewa.
”26 z Wiką: