Notuję w formie ułamka: licznik to ilość sekund, mianownik — ilość błędów. Więc 24”/3 = 24 sekundy, 3 błędy. — Wychodząc z założenia: oceniam czas pracy i jakość — mogę zrzec się stopni z czytania.

Przy czytaniu zaplątał się na wyrazie: piosenka — stracił dużo czasu — przerwał:

— Eee, to będzie długo.

Walenty robi uwagę:

— To tak jak koń — zahaczy się i nie może pociągnąć.

Pozwoliłem mu zacząć na nowo.

Ósmy dzień.

Pisałem wczoraj: uwagi dziecięce, które zmuszają nas znów do patrzenia na to, czego już nie dostrzegamy. Oto parę przykładów:

— O, niech pan patrzy, jaka pieczątka na herbacie. (Gdy włożył cukier, wypłynęły na powierzchnię pęcherzyki powietrza).

— Ile kawałków cukru pan włożył?