To jest uczciwy sposób okazywania współczucia. My ładniej mówimy, ale mniej czujemy. — Wdzięczny mu jestem za to zdanie.


Nie wiem, dlaczego powiedział:

— Ja teraz wcale o bracie nie myślę.

— To źle, powinieneś myśleć o ojcu i bracie.

Nikczemna wojna.


Płakał, kiedy jechałem do szpitala. — Przypuszczam, że wspomnienie rodzinnego gniazda: trzeba płakać, gdy ktoś idzie do szpitala, umiera.


Odwiedził mnie z Walentym w szpitalu.