— Tego nigdy nie brak. — Nie lubię kożuchów.

— W mleczku?

— Ani w mleku, ani w kakauu75. — I marchewki nie lubię. — Co to za książka?

— Naukowa.

— Przeczytaj.

— Dobrze. Przeczytam. — Tu?

— Tu.

— „...Masa skały znajduje się w nieustannym ruchu, już to kurcząc się, już to ulegając ściśnieniu, wskutek czego miażdży krawędzie”.

— Ty to rozumiesz?

— Mhm.