— Z początku było bardzo trudno.
A oto moje doświadczone prawidła:
„1. Jeżeli trudno — nie poprawiać się od razu, lecz stopniowo”.
„2. Wybrać na początek jedną tylko, łatwiejszą wadę, z nią naprzód zrobić porządek”.
„3. Nie zniechęcać się, jeżeli długo nie ma poprawy albo nawet z początku pogorszenie”.
„4. Nie wymawiać za mało, brać tyle, żeby wygrać”.
„5. Nie cieszyć się zanadto, jeżeli się odzwyczai od razu, bo łatwo leczą się wady nabyte, a trudno — wrodzone”.
Przez robienie, czego się nie lubi, i nierobienie, do czego się przyzwyczaiło — hartuje się wolę. A to jest najważniejsze. Być panem swoich rąk, nóg, języka, myśli.
Są ludzie, którzy za surowo sądzą siebie, to jest niedobre, są tacy, którzy za wiele i za prędko sobie przebaczają — też źle. Są ludzie, którzy nie znają swoich zalet i wad — powinni je poznać.
Gnoti seauton — powiedział mędrzec grecki: znaj siebie!