Jaka różnica między marzeniem a programem?
Marzenie jest wypoczynkiem, przyjemnością, nie nakłada żadnych obowiązków. Mówią:
„Buja w obłokach, myśli o niebieskich migdałach, pragnie gwiazdki z nieba”.
No tak: płynie samolotem wyobraźni, myśli dla rozrywki o tym, czego nie ma, wpatrzony w gwiazdy. Tęskni, pragnie. Właśnie.
Dorośnie do programu, który jest poważny, surowy, twardy. Żąda i obowiązuje.
Program — to jak ślubowanie, przysięga na sztandar życia.
Postanowił, zaczyna i dąży z wolna i wytrwale.
— Z geografii mam piątkę, uczę się obcych języków, oglądam mapy, atlasy, poznaję dokładnie swoje miasto i okolice, czytam powieści o przygodach, o zwierzętach i ludziach. Będę podróżnikiem.
— Chętnie rozmawiam i bawię się z młodszymi. Odpowiadam cierpliwie na ich pytania, objaśniam, tłumaczę, pomagam, słucham ich skarg. Dobry jestem dla małej siostry albo brata. Opowiem bajkę, pokażę obrazki, pożyczę książkę, łagodny i wyrozumiały. Będę nauczycielem.
Staram się poznać własne wady i zalety. Złośnik nie może być ani wodzem, ani pilotem, ani wychowawcą dobrym. Chcę być sprawiedliwym, punktualnym, rozważnym, odważnym, karnym i szczerym.