Nie należy ani spodziewać się, ani żądać za wiele, bo to zniechęca i dobrych, i złych.

Jeden mówi rozgoryczony:

— Mnie już nic nigdy nie wolno.

A drugi mówi:

— Nie warto się starać; i tak wszystko na nic.

Każdy musi wierzyć, że może się poprawić, że ma nie tylko wady, ale i zalety.

Przekonałem się, że często chłopiec dlatego tylko ma wiele zatargów z otoczeniem i dużo cierpi, bo myśli: „Jestem zły”.

Nie zna dokładnie swych wad, więc nie wie, z czego ma się poprawić.

Mówi:

— Już nigdy tego nie zrobię.