Dziewiczych niw409 przemocą ani zdradą

Aż po dziś dzień nie zdeptał obcy wróg;

Znacież ten kraj?... Nie znacie — nie! — Hellado,

Ja ciebie znam i Ares, mężnych bóg!

Wyrzecz się ich, Hellado, ziemio święta!

Twym synem być wart tylko wolny mąż,

A Sparta kark w ohydne zgina pęta!...

Messeno, pójdź i lud ten podły wiąż!

W okowach wlecz do bram swojego grodu,

Na wieczny wstyd do żaren męże kuj!