8. — Faraon śnił, że „stał nad brzegiem rzeki. A z rzeki wyszło siedem krów dorodnych i tłustych i pasło się na pastwisku. A potem wyszło z rzeki siedem innych krów, chudych i szpetnych. I pożarły krowy chude i szpetne siedem pierwszych krów tłustych i pięknych”.

9. Znów zasnął i drugi raz śnił, że oto siedem kłosów zdrowych i pełnych wyrastało z jednej łodygi. Za nimi zaś wyrosło siedem kłosów cienkich i wysuszonych wschodnimi wiatrami.

10. Mojżesz siedzi wśród dzieci i słucha z uwagą, a w duchu mówi sobie: — Ja też miałem sen. I zachowuje w pamięci sny, które mu się przyśniły.

XXX

1. Wiem, jak mało bym wiedział, gdyby dzieci mi nie mówiły o tym, co widzą, co słyszą, o tym, co im się zdarzyło, o czym myślą i pamiętają. Wiem, jak mało bym wiedział, gdybym nie mógł widzieć, jak z małych dzieci wyrastają na mężczyzn i kobiety.

2. Powiedz, o czym śnił Mojżesz pierwszej nocy w domu faraona: o Jochewed i jej domu czy też o tym, co się zdarzy na pustyni?

3. Wiem, jak niewiele bym wiedział, gdyby dzieci mi nie mówiły, zaraz z rana, po przebudzeniu: — Miałem sen i nie wiem, co znaczy.

4. Różne są sny dziecięce — o tym, co było, i o tym, co będzie.

5. Są sny o sprawach powszednich, te śnią się każdej nocy i są przyjazne i miłe; są też sny dziwne i straszne, sny o ludziach i stworach, jakich nie ma na ziemi, sny o ludziach żyjących i zmarłych, sny o wojnach, pożarach, o mordercach i krwawych zbrodniach.

6. O czym śnił Mojżesz w swym łożu na królewskim dworze?