Stul pysk.

MORDERCA

Ależ, panowie.

BIRBANT

Prosit. Zdrowie Zosieńki.

PUŁKOWNIK

Milczeć! — Redaktor ma głos.

MORDERCA

Nie róbcie z siebie wariatów. Właśnie zwiedza szpital Profesor. Powinniśmy odbyć poważne posiedzenie, żeby nie kompromitować siebie i nie zawstydzać doktora. — Pamiętajcie: nie zatracać w chorobie godności.

ROBOTNIK