— Jak mamę z duszy kocham, że prawda!

I Władek w rozmowie z Manią ciągle powtarza:

— Ty tam dużo wiesz!

Albo:

— Co ty tam wiesz!

Albo:

— Głupia jesteś...

O cioci, której zawsze gorąco i nie znosi hałasów, też mówić nie warto, bo tatusiowi nie chciała pożyczyć stu rubli2; a tatuś był łatwowierny i wszystkim pożyczał.

Nawet wuj — ale nie cioci mąż, tylko ten drugi, który Pchełkę nazwał Pchełką i Władkowi dał domino i piórnik z kluczykiem — też nie będzie przychodził na nowe mieszkanie.

I wszystko się zmieni.