słownych lub niesłownych ale nieźle płatnych

wystarczy się nie popisywać

i trzymać horyzont marzeń w zasięgu wzroku głosu węchu

słowotok

zarzucali słowa mi jak wapno może nie ruszam się może mogę jak turlać nogami niekończącą niczego

zarzucali słowami mnie to postępujący rozp

was za dużo jak dwudziesty rok deszczu wyczuty szóstym zmyśleniem

jest się czym przejmować gumą kaloszy i płaszcza dwóch łopat wapna gorliwie wtórującym ustom

w deszcz ustań

zbadajcie mi tę wiedzę żebym wyraźniej