Choć nie mam dzieci i nie zamierzam,
to zapalam światło na ganku,
bo może ktoś się zjawi.
Może nawet dzieci.
Może będą chciały selfie,
a może ukryć się przed wojną.
Jeszcze jeden wiersz o wojnie
ze zbioru Prolog: wojna
Wojna to rośliny,
które zostały w mieszkaniu Ani w Kijowie