TEZEUSZ

Co słyszę? Jakaż klątwa wisi nad tym progiem,

Że na mój widok pierzcha wszystko, co mi drogie?

Jeśli lęk tylko budzę, a czucia tak mało,

O nieba! na cóż więźnia ratować się zdało?

Miałem jednego druha: płomienie szalone

Kazały mu Epiru władcy porwać żonę;

Odmówić mu pomocy nie było sposobu;

Ale snać72 los zgniewany oślepił nas obu.

Bez broni mnie znienacka zdołali zaskoczyć!