HIPOLIT

Panie, pół roku, milcząc, kocham bez pamięci:

Właśnie, drżąc, szedłem oto wyznać ci me chęci.

Jak to! Nic cię nie zdoła z błędu tego wywieść?

Jakież zaklęcia trzeba mi straszliwe przywieść?

Niechaj ziemia, niech niebo, niech wszystek dech boży...

TEZEUSZ

Zawżdy byli zbrodniarze do przysięgi skorzy.

Przestań, przestań się miotać i łyskać oczyma,

Gdy twa kłamliwa cnota innych świadectw nie ma.