Jaż86 to wydałem na świat tak niegodne dzicię?

SCENA IV

Tezeusz, Fedra

FEDRA

Panie, spieszę tu do cię, pełna słusznej trwogi;

Twój głos, brzemienny gniewem, dotarł aż w me progi:

Lękam się, iż w ślad za nim mknie pomsty godzina.

Jeśli czas jeszcze, panie, oszczędź swego syna,

Uszanuj krew swą własną, błagam ciebie o to:

Smutków mych nie dopełniaj tą nową zgryzotą;