Ale zbyt pewne świadki występku weń godzą:
Widziałem z ócz płynące łzy, które nie zwodzą.
ARYCJA
Strzeż się, panie: dłoń twoja, co wszędy dziw budzi,
Od potworów bez liku uwolniła ludzi;
Ale nie wszystkie jeszcze poległy z tej dłoni
I... Syn twój, panie, więcej wyjawić mi broni,
świadoma, jak mu drogą twoja, panie, chwała,
Zbyt bym go obraziła, gdybym kończyć śmiała.
Czynię jak on: zamilczę i z oczu ci schodzę,