Okrutna! Zali mniemasz, iż samo wyznanie...

FEDRA

Chwile me policzone; posłuchaj mnie, panie.

Na twego syna, cnoty, honoru zwierciadło,

Moje to kazirodcze spojrzenie upadło.

Niebo tchnęło w pierś moją ów płomień złowrogi:

Resztę, niecna Enona sprawiła — i bogi.

Drżąc, iż Hipolit, świadom szpetnych moich chuci,

Rękę twoją karzącą przeciw mnie obróci,

Widząc, iż ja szaleję, że nie wiem, co czynić,