Nieba! Co ja mam wyrzec! Co się dzieje ze mną!
ENONA
Nie znieważaj mnie dłużej obawą daremną.
FEDRA
O wy, gniewu Wenery straszliwe zadatki!
Czymże się stała miłość dla mej biednej matki!
ENONA
Oddal, pani, te myśli; niech owo wspomnienie
Na wiek wieków pokryje żałobne milczenie.