69. Ulisses (łac.; mit. gr.) — Odyseusz, bohater Iliady i Odysei Homera, słynny ze sprytu król Itaki; towarzysze Ulissa ukochali swe zezwierzęcenie: na jednej z wysp czarodziejka Kirke zmieniła jego towarzyszy w świnie. [przypis edytorski]
70. kochają swą niewolę tak, jak towarzysze Ulissa ukochali swe zezwierzęcenie — patrz rozprawkę Plutarcha pt. Zwierzęta posługują się rozumem [jest to dialog, w którym rozmówcami są Kirke, Odyseusz i Gryllos; przyp. tłum.]. [przypis autorski]
71. Noe — postać biblijna; przed zesłanym na ziemię niszczycielskim potopem z rozkazu Boga zbudował według szczegółowych wskazówek arkę (rodzaj statku), dzięki której uratował swoją rodzinę oraz po parze każdego rodzaju zwierząt; jego trzej synowie: Sem, Cham i Jafet, dali początek trzem grupom ludów, zamieszkujących trzy części świata i składających się na całą ludzkość. [przypis edytorski]
72. Saturn (mit. rzym.) — bóg rolnictwa, zasiewów i czasu; utożsamiany z greckim Kronosem, dawnym władcą bogów obalonym przez swego syna; świat pomiędzy siebie podzielili, tak jak to zrobiły dzieci Saturna: synowie i córki Kronosa (Saturna), na czele z Zeusem (Jowiszem), wystąpili przeciw jego władzy, po długiej wojnie wypędzili go i podzielili się sferami rządów, m.in. Zeus objął swą władzą niebo i zwierzchnictwo nad innymi bogami, Posejdon (Neptun) stał się panem mórz, a Hades (Pluton) przejął rządy w krainie umarłych. [przypis edytorski]
73. Robinson Crusoe — tytułowy bohater powieści przygodowej Daniela Defoe (1660–1731); spędził wiele lat jako rozbitek na bezludnej wyspie. [przypis edytorski]
74. Stąd prawo silniejszego; prawo pozornie wzięte w znaczeniu ironicznym, w rzeczywistości ustanowione jako zasada — o „prawie” silniejszego można mówić chyba tylko ironicznie, do tego stopnia te dwa pojęcia przeciwstawiają się sobie. W rzeczywistości jednak panuje najczęściej silniejszy i powołuje się na swą siłę jak na jakiś tytuł prawny. [przypis tłumacza]
75. Każda władza pochodzi od Boga — przyznaję; ale każda choroba także od Niego pochodzi: czyż stąd wynika, że nie wolno wezwać lekarza? — wycieczka przeciw teologicznej koncepcji władzy. [przypis tłumacza]
76. boć (daw.) — bo przecież. [przypis edytorski]
77. Zgódźmy się więc, że siła nie tworzy prawa i że ma się obowiązek posłuchu tylko wobec władz legalnych... — ustęp stwierdzający ponad wszelką wątpliwość normatywność postawy Russa. Nie szuka on wyjaśnienia faktycznego stosunku siły do wymuszonego posłuszeństwa, ale pragnie uzasadnić obowiązek prawny, które to pojęcie stanowi samą istotę normy. Pojęcie obowiązku wytwarza się na podkładzie idei wolnej woli i nie ma nic wspólnego z przyczynowo-skutkowym ujęciem świata. Obowiązku nie można wyprowadzić z faktu siły jako motywu determinującego w sposób konieczny zachowanie się człowieka. [przypis tłumacza]
78. pozostają więc tylko umowy jako podstawa wszelkiej legalnej władzy między ludźmi — eliminując różne możliwości uzasadnienia prawności związków społecznych, dochodzi Russo nareszcie do koncepcji umowy, jako jedynie odpowiedniej podstawy tej prawności. Należy jeszcze rozpatrzyć, jak może brzmieć ta umowa. Naprzód rozprawia się Russo z tezą, że umowa ta może polegać na całkowitym i wieczystym poddaniu się narodu nieograniczonej władzy panującego. [przypis tłumacza]