303. Gdyby było rzeczą możliwą, żeby zwierzchnik (...) miał władzę wykonawczą, nastąpiłoby takie pomieszanie się prawa z faktem, że by już nie wiedziano, co jest prawem, a co nim nie jest... — nowy argument za oddzieleniem egzekutywy od legislatywy. [przypis tłumacza]
304. Kilku autorów twierdziło, że akt tego ustanowienia jest umową między narodem a naczelnikiem (...) w drodze której układano między dwiema stronami warunki, pod jakimi jedna z nich zobowiązywała się rozkazywać, druga zaś słuchać — w tej formie przede wszystkim Locke. [przypis tłumacza]
305. zobowiązywać się do posłuszeństwa wobec jakiegoś pana, znaczy powracać do pełnej wolności — to znaczy do stanu natury, ponieważ państwo prawne rozwiązałoby się. [przypis tłumacza]
306. Ponadto jest rzeczą oczywistą, że ta umowa narodu z tą lub inną osobą byłaby aktem szczególnym (...) w następstwie tego byłaby bezprawna — będąc aktem szczegółowym, nie byłaby wykonaniem żadnego prawa. [przypis tłumacza]
307. Łatwo też dostrzec, że strony umawiające się stałyby między sobą jedynie pod prawem natury i nie miałyby żadnej rękojmi wzajemnych swoich zobowiązań... — ponieważ nie byłoby żadnej władzy stojącej ponad stronami, która by mogła rozstrzygać ich konflikty. Rozstrzygnięcie tych sporów mogłoby zatem nastąpić tylko w drodze walki, dającej zwycięstwo silniejszemu. [przypis tłumacza]
308. równie dobrze można by nazwać umową akt człowieka, który by drugiemu powiedział: „Oddaję ci całe swe mienie (...)” — akt nierozumny, a zatem nieważny. [przypis tłumacza]
309. W państwie ma miejsce tylko jedna umowa, umowa stowarzyszenia się, a ta jedna wyłącza wszelkie inne... — jeden z najbardziej charakterystycznych dla teorii Russa momentów: odrzucenie pactum subiectionis, przyjęcie jedynie pactum societatis. [przypis tłumacza]
310. Za pomocą drugiego naród mianuje naczelników, którzy będą sprawować rząd ustanowiony. Otóż to mianowanie (...) nie jest drugim prawem, lecz jedynie następstwem prawa i czynnością rządową — bardzo ciekawe ujęcie wyborów, jako aktu wykonawczego, zgodnie z dzisiaj przyjętą teorią. Przeciwne to teorii, jakiej hołdowano prawie stale za czasów rewolucji francuskiej i później, w XIX w., uważając wybory za akt przeniesienia władzy ze strony zwierzchniczego narodu na reprezentantów. [przypis tłumacza]
311. Periodyczne zgromadzenia, o których poprzednio mówiłem — księga III, rozdz. XIII. [przypis tłumacza]
312. zwierzchnik — gdyż chodzi o formę rządu, więc o prawo. [przypis tłumacza]