293. Posłowie narodu nie są więc ani być nie mogą jego przedstawicielami (...) nie mogą niczego ostatecznie postanawiać — posłowie mogą jedynie przygotowywać projekty ustaw, którym moc prawną nadaje dopiero uchwała narodu. [przypis tłumacza]

294. Przez użytek, jaki robi z wolności w krótkich chwilach, kiedy ją ma, zasługuje na to, żeby ją utracił — za czasów Russa powszechnie była znana przekupność posłów angielskich. Ministrowie rządzili głównie za pomocą tego środka. [przypis tłumacza]

295. Grakchowie — rzymscy bracia Tyberiusz Semproniusz Grakchus (ok. 162–133 p.n.e.) i Gajusz Semproniusz Grakchus (ok. 152–121 p.n.e.), trybuni ludowi, którzy przeprowadzili reformy prawa rolnego na rzecz ubogich obywateli; prześladowani przez przeciwników polit., obaj zginęli tragicznie podczas zamieszek. [przypis edytorski]

296. liktorzy — niżsi funkcjonariusze rzymscy, którzy jako asysta towarzyszyli władcom i najwyższym urzędnikom państwowym w miejscach publicznych; nosili przed nimi oznaki władzy: przewiązane wiązki rózeg (fasces), między którymi zatknięty był topór; przypisana liczba liktorów odpowiadała randze stanowiska. [przypis edytorski]

297. pozwalał robić liktorom to, czego by nie śmieli robić trybunowie... — porównaj księgę IV, rozdz. IV, ustęp o comitia curiata. [przypis tłumacza]

298. przywłaszczając sobie częściowo prawa senatu — senat miał władzę wykonawczą. [przypis tłumacza]

299. Wasz klimat ostrzejszy daje wam więcej potrzeb... — przyswoić sobie w krajach zimnych zbytek i miękkość ludów Wschodu, to chcieć nałożyć sobie ich kajdany, to poddać się tym kajdanom z jeszcze bardziej nieuchronną koniecznością niż one. [przypis autorski]

300. nieszczęśliwe położenia (...) kiedy obywatel nie może być doskonale wolny, jeśli niewolnik nie jest całkowicie niewolnikiem. Takie było położenie Sparty — obywatelami staroż. Sparty byli tylko spartiaci, członkowie klasy panującej, od dzieciństwa szkoleni do służby wojskowej, którym prawo zabraniało pracy zarobkowej, a podstawą utrzymania była działka rolna przyznawana każdemu obywatelowi wraz z przypisanymi do niej helotami, tj. niewolnikami państwowymi, którymi stawali się mieszkańcy krajów podbitych. [przypis edytorski]

301. jakoby prawo niewoli miało być legalne, skoro sam udowodniłem przeciwieństwo tego — księga I, rozdz. II i IV. [przypis tłumacza]

302. Pokażę później... — miałem to właśnie zamiar zrobić w dalszym ciągu niniejszej pracy, gdy mówiąc o stosunkach zewnętrznych, byłbym doszedł do związków państw; materia zupełnie nowa, której zasady trzeba dopiero ustalić. [Hrabia d’Antraigues opowiada w piśmie Jakie jest położenie Zgromadzenia Narodowego (1790), że Russo powierzył mu rękopis traktujący o konfederacjach państw. Przyznaje się do zniszczenia tego rękopisu z obawy, by ogłoszenie go nie przyczyniło się do rozpowszechnienia idei republikańskich. Nie ma jednak skądinąd potwierdza tej wiadomości; przyp. tłum.]. [przypis autorski]