283. Odpowiadam jeszcze, że zawsze jest złą rzeczą łączyć kilka miast w jedno państwo (...) Jakżeż jednak dać małym państwom dość siły do oparcia się wielkim? Tak, jak niegdyś miasta greckie oparły się wielkiemu królowi... — Russo był zwolennikiem małych republik, obejmujących jedno miasto z okręgiem. Widział w tych warunkach możliwość zrealizowania w pełni zasad prawości, tak jak je pojmował (porównaj zakończenie rozdz. XV, księgi III). Pisał z myślą o Genewie i poprawie jej ustroju. Łączenie się tych małych republik w konfederacje miało być środkiem zabezpieczenia ich bytu przeciwko zewnętrznej przemocy. [przypis tłumacza]
284. jurysdykcja — prawo sądzenia; sądownictwo; także: zakres terytorialny, osobowy lub rzeczowy danej władzy sądowniczej; tu: władza. [przypis edytorski]
285. komicje a. komicja (łac. comitia) — w starożytnym Rzymie zgromadzenia ludu, które w okresie republiki wybierały urzędników oraz uchwalały ustawy (leges). [przypis edytorski]
286. konsul — najwyższy rangą urzędnik w staroż. Rzymie w czasach republiki (509–27 p.n.e.); wybierano dwóch konsulów na roczną kadencję, początkowo tylko spośród patrycjuszy (najwyższej warstwy społecznej), od 367 p.n.e. także spośród plebejuszy (pozostałej ludności, ludu). [przypis edytorski]
287. trybun ludowy — urząd w republice rzymskiej, którego podstawowym zadaniem było reprezentowanie interesów uboższych obywateli (plebejuszy) i ich ochrona przed nadużyciami patrycjuszy i samowolą urzędników; trybunom przysługiwało prawo nietykalności oraz prawo weta (sprzeciwu) wobec decyzji innych urzędników i uchwał senatu. [przypis edytorski]
288. trybunowie [byli] zwykłymi mówcami — mniej więcej w tym znaczeniu, jakie dają tej nazwie w parlamencie angielskim [marszałek Izby Gmin nosi nazwę speaker (mówca); przyp. tłum.]. Podobieństwo tych funkcji musiałoby było sprowadzić konflikt między konsulami a trybunami, choćby nawet wszelka jurysdykcja była zawieszona. [przypis autorski]
289. Gdy obywatele są skąpi, tchórzliwi, małoduszni, bardziej rozmiłowani w wygodzie niż w wolności, niedługo opierają się podwojonym wysiłkom rządu... — dobre prawa powodują coraz większe zespalanie się jednostki z ogółem, rodzą utożsamienie się poszczególnych woli z wolą powszechną; złe demoralizują i dopuszczając do rozbudzenia się silnych egoistycznych apetytów, doprowadzają do wygaśnięcia ducha obywatelskiego i cnoty. [przypis tłumacza]
290. kieska — zdrobn. od kiesa: woreczek do przechowywania pieniędzy, sakiewka. [przypis edytorski]
291. trzeci stan — tak nazywano we Francji przedstawicielstwo mieszczan i chłopów w Stanach Generalnych (niezwoływanych od 1614 r.) oraz w stanach prowincjonalnych krajów mających samorząd (pays d’Etats). [przypis tłumacza]
292. woli nie reprezentuje się: jest tą samą wolą lub jest inną wolą; nie masz drogi pośredniej — podobnie w księdze II, rozdz. I. [przypis tłumacza]