Uschłych, jak proch, co się kruszy...

Lecz czyś oglądał loch duszy,

Dojrzał podmuch, co migota2?

Wydrążyły nas boleści,

Kres w majakach się oddala,

Oto zalewa nas fala,

Jako rozbitków bez cześci3.

Oświeć serce, co przetrwało

W szańcu, gdzie woda bulgoce,

Rozedrzyj leje i noce