Aga
*
Letnisko państwa McBride
6 września
Drogi Ojczulku!
Pański list nie przyszedł w porę (stwierdzam to z przyjemnością). Jeśli pan chce, abym była posłuszna jego instrukcjom, musi pan polecić swojemu sekretarzowi, aby mi komunikował je wcześniej aniżeli po upływie dwóch tygodni. Jak pan widzi, jestem u państwa McBride, i to już od pięciu dni.
Lasy są piękne, całe letnisko jest cudowne, pogoda jest rozkoszna, wszyscy McBride’owie są słodcy; cały świat jest czarujący. Jestem bardzo szczęśliwa!
O, Jimmie woła mnie na łódkę! Żegnam pana, przykro mi, że byłam nieposłuszna, ale dlaczego pan trwa tak uparcie w nieużyczaniu mi ździebka zabawy?
Za pracę w ciągu całego lata zasługuję chyba na dwa tygodnie wakacji? Jest pan starym, nieznośnym zrzędą.
A jednak — kocham pana zawsze, Ojczulku, pomimo wszystkich pańskich wad.