Ojciec machnął ręką i zaczął zdejmować płaszcz.
— A ty, Mendel, dopiero co wróciłeś z chederu?
— Tak.
— Jadłeś już coś?
— Nie. Jeszcze nie.
— Jesteś głodny?
— Niespecjalnie.
— A gdzie mama?
— Zapewne u ciotki Miriam.
— A może byś tam pobiegł?
Ojciec machnął ręką i zaczął zdejmować płaszcz.
— A ty, Mendel, dopiero co wróciłeś z chederu?
— Tak.
— Jadłeś już coś?
— Nie. Jeszcze nie.
— Jesteś głodny?
— Niespecjalnie.
— A gdzie mama?
— Zapewne u ciotki Miriam.
— A może byś tam pobiegł?