Łatwo ci mówić! Ty na brak ludzi nie musisz się uskarżać. A ja, jak się robi gorąco i jakąś dużą akcję trzeba zmontować, muszę brać prócz kilku wyjątków same szmaty i gnoje, takich gówniarzy, jak ten twój zasrany Orlik.

PREZES FORMIŃSKI

Fakt, że mój i zasrany, ale mnie to nie szkodzi.

KONOPKA

Dziękuję, Stefan, że nie powiedziałeś „mój”.

RASZEWSKI

Jaki on twój? Ty jesteś swój chłopak i pisarz z jajami...

PREZES FORMIŃSKI

Więc jak, Stefan, zdjąć go z radia i te­lewizji?

RASZEWSKI