Dzień dobry pani, mówi Beata Konarska. Czy mogę po­prosić Monikę?

PANKOWA

Chwileczkę, zaraz sprawdzę, czy córka będzie mog­ła podejść.

BEATA

Dziękuję pani bardzo.

MONIKA

po chwili

Beatka?

BEATA

Przepraszam, kochana, że zabieram ci czas, ale do­szłam do przekonania, że koniecznie muszę do ciebie zadzwonić.