Oczywiście, towarzyszu pułkowniku.

PASIEKA

I jak mówię, że podobno chcieliście się z nami rozstać, to widocznie mam podstawy, żeby tak mówić. Chcecie mieć dla siebie więcej czasu, rozumiem, jasne. Chcecie karierę lite­racką robić?

ORLIK

Jaką tam karierę, towarzyszu pułkowniku? Zamówienia mam po prostu. Prasa, radio, telewizja, wyrobić się nie mogę.

PASIEKA

Nie możecie się wyrobić, powiadacie. No, cóż? W takim razie pójdziemy wam, Orlik, na rękę i się rozstaniemy.

ORLIK

Jeżeli o mnie chodzi, towarzyszu pułkowniku...

PASIEKA