Daleko i bardzo leciutko,

Wiatr niebo i drzewa kołysze,

Ptaki błękit z gardziołków

Kroplami leją w ciszę.

Cisza, jak waza pełna

Po brzegi słodkiego płynu,

Rozlewa błękit w kieliszki

Akacyj4 i jaśminu.

Błękit się z srebrem łączy,

Mocną wypryska wonią,