By zło przeklinać, dobru błogosławić.

Boże mój, Boże — Panie nieomylny —

Czyś wszystkich równym obdarzył wyrokiem —

Człowiek śmiertelny, ku Tobie się wlokę,

Od jutrzni rannej do nocy — bezsilny.

Anioł żalu

Nie ciszą jak obłok miękką,

Nie chłodem, nie tkliwą ręką,

Ale mieczem, ale ogniem —

Bez orszaku, zagniewany,