— Anioł Ładu, anioł Harmonii.

— Skądżeś przyszedł? Pamiętam, żyłem

Pod dachem, co w słońcu się bielił,

Matka stała u mej pościeli,

A Najświętsze Dzieciątko się śmiało.

— Lecz spod dachu serce wyjrzało;

Nie odegna dziś matka lęku,

Inna bojaźń przyszła i trwoga,

Gdy Dzieciątko urosło w Boga.

— Co czynić? Wszystko za mało.