Za dnia kłód tartych zgrzyty,

Bierwionowe4 skowyty,

W szlochu tracza5 zajadłym

Desek spazm i drzew skamły6.

Za to w wieczór świąteczny

Słychać w rynku szum rzeczny

I do okien Krumholca

Wpada światło miesiąca7.

Ruski smęt kalinowy...

Ruś wyrusza na łowy,