Coraz cięższa staje się mowa.

Czyżby słowa utracić trzeba,

By jak duszę odzyskać słowa?

Czyli trzeba aż przejść przez siebie,

Twoim słowom siebie zawierzyć —

Jeśli trzeba, to tratuj do dna,

Jestem tylko twoim żołnierzem.

Jedno wiem, i innych objawień

Nie potrzeba oczom i uszom —

Uczyniwszy na wieki wybór,