Od śmierci za życia

Ratuj, chroń nasz tłum.

Codziennego gnicia

Proces w płucach tłum.

Pokądże po świecie

Będziemy się tłuc —

Co wiosna, co jesień,

Ze szczątkami płuc?

Zdradnej rozkaż rtęci

Niech się nie pnie wzwyż.