Ale śmierć, śmierć z za okna będzie kusić,
Będzie wabić nieustannie: „Weź mnie, weź,
Jeśli piękno do słów chcesz przymusić”...
Błogosławiona kalinowa pieśń
I owa czuła noc pod polskim niebem —
Już wiekuiście wabić będzie śmierć
I bo czulszego wybierać dla siebie.
A od takiego braku, od śmiertelnego wołania,
Niespodzianie zaciska się krtań,
I nosi ciebie wszędzie i zewsząd cię wygania —