Echem rozbrzmiewa wzdłuż i wszerz —

Lechonia żart, Tuwima wiersz

I Boya-mędrca z muzą flirt...

Ani tu Zachód, ani Wschód —

Coś tak jak gdybyś stanął w drzwiach...

Tu krewnych mam — rodzinka, ach!

Forsytów naszych wdzięczny ród...

Tu snobów, czytelniku, wierz,

Królestwo! — o tym wiem coś sam:

Pewnego dygnitarza znam