Przeczuwasz dzieje, umiesz treść —

Listopad wiesz, majową wieść!...

I... duszno tu, tak prawdę rzec.

To pewne — niema w tobie zdrad,

Ty w oczy nasze patrzysz wprost,

A bruk twój wydać może głos,

Na dźwięk którego Norwid bladł...

O, miasto pierwszych moich łez,

Bladziutkich uczuć — słodkich drzazg,

Anielstwa mego, Bożych łask...