Myśmy gorycz zmienili na wino.

Łuki świątyń, jak brwi Twe gniewne

Zacisnęły nad nami niebiosa,

O, Panie, rozchyl zasłony niebieskie,

Ukaż jasną twarz Dionizosa13!

Przed domem jarzębina

Przed domem jarzębina

Ku ziemi się ugina.

Widzisz, coraz to śmielej

Jesień sobie poczyna.