I tłumy wciąż inne,
Wieńce płynące
I pieśni dziękczynne.
Cisza grabarzy
I oczy wilgotne,
Wieńce powiędłe,
Kobiety samotne.
Uścisk gorący
I serca złamane,
Bolesnych tęsknot
I tłumy wciąż inne,
Wieńce płynące
I pieśni dziękczynne.
Cisza grabarzy
I oczy wilgotne,
Wieńce powiędłe,
Kobiety samotne.
Uścisk gorący
I serca złamane,
Bolesnych tęsknot