Słychać w rynku szum rzeczny
I do okien Krumholca
Wpada światło miesiąca5.
Ruski smęt kalinowy...
Ruś wyrusza na łowy,
Goni szumki i dumki...
Mosesowe frasunki6...
Bo choć Moses rachuje,
Drzewem dobrze handluje,
Słychać w rynku szum rzeczny
I do okien Krumholca
Wpada światło miesiąca5.
Ruski smęt kalinowy...
Ruś wyrusza na łowy,
Goni szumki i dumki...
Mosesowe frasunki6...
Bo choć Moses rachuje,
Drzewem dobrze handluje,