Serce Anny

Serce Twe jest jak klatka mała i różowa,

W której paluszkach perła i słowik się chowa.

Od perły serce płonie, staje się przejrzyste —

Słowik przez nie spogląda, jak przez szkiełko czyste,

I widząc na różowo świat, niebo i ludzi,

Przelewa drżącą perłę w gardziołku i studzi.

Lecz jedna perła rodzi pereł coraz więcej,

Coraz ciaśniej jest w sercu i coraz goręcej,

Więc słowik z trwogi woła, że świat się zapalił,