LAIDA
Wolisz ją może niźli mnie, Charmionie?
skacze i odtrąca Psychę
Precz stąd! Ja śpiewam piosnkę o Erosie!
zrzuca z ramion zasłonę i do połowy ciała naga, wykonując lekkie ruchy taneczne, poczyna śpiewać:
Bóg skrzydlaty, Eros-dziecko,
luby łotrzyk złoty,
naciągnąwszy łuk — z pustoty
puścił mi w łono strzałę zdradziecką:
rannam w serce, mrę z tęsknoty —