Dajcie jej pokój! Mogą w niej być moce,

których zaczepiać nie warto! My raczej

stąd się oddalmy... Tak mi mądrość radzi...

BIESIADNIK

do prefekta:

Na morze, panie! Statek już gotowy!

Tam cię orzeźwi wnet słone powietrze

i te uroki z twoich oczu zetrze!

BLAKS

przychodząc do siebie: