zrywa się
Co to?
PSYCHE
Nic — moi poddani się cieszą!
Przyszli pod okna me wznosić okrzyki.
Czyście się zlękli?
PIETRO
To nie głos wiwatów!
Strzały!
zrywa się
Co to?
Nic — moi poddani się cieszą!
Przyszli pod okna me wznosić okrzyki.
Czyście się zlękli?
To nie głos wiwatów!
Strzały!