Żyję Wolnością...
DE LA ROCHE
Przeklęta! — Ona mi ciebie zabiera!
PSYCHE
Nie tak! — Wolność ukochaj, a zbliżysz się do mnie!
DE LA ROCHE
Ha! Wolność!... Rzuciłem się w ten wir — dla ciebie! Porywa mnie czasem i unosi, jak pożar snop słomy wydarty ze strzechy płonącego domu... Ale czyż można kochać ogień, który pożera?
PSYCHE
Tylko taki ogień wart ukochania! — Bo taki tylko oczyszcza i zbawia! — Czy to rozumiesz?