po chwili:
Dziwne są czasem twoje słowa... Niepodobna mi uwierzyć, abyś ty na tych ulicach i wśród tego ludu całe życie spędziła...
PSYCHE
zamyśla się:
Życie? — I kto wie, jakie ono długie naprawdę? Gdzie się zaczyna i gdzie kończy...
DE LA ROCHE
Coś niepojętego dla mnie jest w tobie...
po chwili, żywo:
Słuchaj! — Idę na oślep za tobą, służę twej sprawie, słucham twych rozkazów, opuszczam wszystko, wszystko poświęcam dla ciebie — a nie wiem nawet, kto ty jesteś?